Śniadanie z Lily
Podczas śniadania Lily dołączyła do mnie na pogawędkę. “Jak tam Henry? – zapytała, popijając kawę. “Stabilnie, ale spokojnie” – odpowiedziałem, krojąc awokado. Odwiedzając mnie, by zaoferować towarzystwo, Lily wniosła błysk młodzieńczej energii, a jej opowieści o świecie zewnętrznym stanowiły orzeźwiający kontrast dla spokoju moich dni. “Pamiętaj, że jestem tu zawsze, gdy tego potrzebujesz” – powiedziała, kładąc pocieszającą dłoń na mojej, a ja skinąłem głową z wdzięcznym uśmiechem, ceniąc ciepło, jakie zawsze przynosiły jej wizyty.

Śniadanie z Lily
