Odrzucenie cichej ścieżki
Stanowczo odrzuciliśmy ich ofertę “dyskusji”. Cisza, która po tym nastąpiła, była przytłaczająca, niemal ogłuszająca. Wkrótce dowiedzieliśmy się od innych pacjentów, że pielęgniarki Sandra i Anne nagle wyjechały na urlop bez wyjaśnienia. Po prostu zniknęły, jakby rozpłynęły się w powietrzu. Wydawało się, że nasze działania wprawiły coś w ruch, nawet jeśli sytuacja nadal była dla nas niepewna.

Odrzucenie cichej ścieżki
