List intencyjny
Nasz prawnik zadziałał szybko i wysłał list intencyjny bezpośrednio do szpitala. Nie trzeba było długo czekać na odpowiedź działu prawnego. Ich ton głosu jasno wskazywał, że są zainteresowani dyskretną ugodą pozasądową. “Czy nie możemy rozwiązać tego spokojnie?” – zapytali przez telefon. Ale dla nas przejrzystość i odpowiedzialność były najważniejsze. Ich prośba wzbudziła nasze podejrzenia – próba zamiecenia sprawy pod dywan była zbyt oczywista.

List intencyjny
