Codzienna rutyna Grace
Każdego dnia brałam głęboki oddech przed wejściem do pokoju Henry’ego, znając rutynę, której przestrzegaliśmy przez ponad dekadę. Przygotowywanie jego leków, urządzanie pokoju tak, jak lubił – wszystko to stało się drugą naturą. Przyjaciele często mówili, że nie wyobrażają sobie tego, co robię, ale dla mnie było to zobowiązanie, które przyjęłam całym sercem, stałe i niezachwiane. Zrobiłbym to wszystko jeszcze raz, gdyby miało to oznaczać, że czuje się komfortowo i swobodnie.

Codzienna rutyna Grace
