Komfort siostry Elaine
Siostra Elaine wpadła z uśmiechem, który dodawał jej otuchy. “Jak się trzymasz, Grace?” – zapytała, popijając herbatę. Jej wizyty były jak powiew świeżego powietrza, a gdy wspominałyśmy dawne czasy, jej kojące słowa łagodziły moje zmartwienia. “Pamiętaj, aby dbać również o siebie”, delikatnie mi przypomniała i czułam się pocieszająco, mając ją u boku, dzielącą się ciężarem tych trudnych ostatnich dni z życzliwością i ciepłem.

Pocieszenie siostry Elaine
