Chowanie się na noc
Położyłam Henry’ego z powrotem, ostrożnie przykrywając go kocem, podczas gdy jego senne szepty cicho wypełniały pokój. Nie mogłam przestać zastanawiać się nad życiem wplecionym w te ciche pomruki. “Słodkich snów, Henry – szepnęłam, składając delikatny pocałunek na jego czole. Gdy jego oddech się uspokoił, wyobraziłam sobie historie rozgrywające się za jego zamkniętymi oczami, dryfując przez wizje chwil z jego przeszłości.

Zasypiając na noc
