Odrzucone zaproszenie
Wracając do salonu, odkryłem notatkę od naszego sąsiada: “Dziś wieczorem jest spotkanie społeczności” Pokazałem ją Henry’emu i obaj parsknęliśmy śmiechem. “Masz ochotę iść, Henry?” Zapytałam, choć znałam już jego odpowiedź. Potrząsnął głową. “Bądźmy po prostu domatorami” Pasowało mi to idealnie. Zamiast tego postanowiliśmy delektować się spokojnym wieczorem, komfort naszego domu był zbyt zachęcający, by go opuścić.

Odrzucone zaproszenie
