Niezadane pytania
Gdy Henry leżał w łóżku, spokojnie nieświadomy, prześladował mnie ciężar pytań bez odpowiedzi wypełniających pokój. Nasza wspólna przeszłość zawierała niezliczone nieopowiedziane historie, szepty o tym, co by było gdyby, naciskające na mój umysł, a ja tęskniłem za więcej czasu, więcej wymienianych słów, aby połączyć fragmenty naszego życia. A jednak pozostaliśmy tam, z tykaniem czasu jako naszym cichym towarzyszem, pozostawiając tak wiele niewypowiedzianych, cicho pozostających w tle.

Niezadane pytania
